Temat cyklu Distortions, został zapożyczony z tytułu awangardowego cyklu fotografii André Kertésza pod tym samym tytułem, w którym eksperymentował z optycznymi lustrami. Podczas prac badawczych, polegających na odzieraniu fotografii z przedmiotowości zarejestrowanej przestrzeni, powstały cyfrowe obiekty, stanowiące dzieło otwarte. Dzięki temu każdy przypadek odbioru może być nowym tworzeniem. Za pomocą zmian generatora fal, syntetyzuje zarejestrowaną rzeczywistość do drgających barwnych śladów. Zniekształcanie fotografii uwalniają się od pierwotnego przekazu, których początkowym celem było chwytanie niepowtarzalności chwili przy pomocy aparatu nie obiektywowego. Dekonstrukcja struktury fotografii i ich ponowne dekodowanie na nowych zasadach jest rozbudowane o tytuły, opisujące obiekt lub miejsce sfotografowane. Porzucona treść odnosząca sie do zarejestrowanego obrazu rzeczywistości w pełni otrzymuje nową formę przekazu.
Jak pisał Vilém Flusser: „Chcąc pogłębić znaczenie obrazów, to znaczy zrekonstruować zredukowane wymiary, należy pozwolić spojrzeniu na obmacujące błądzenie po powierzchni. Takie wodzenie wzrokiem po powierzchni można nazwać skanowaniem [...] znaczenie obrazu, jakie odkrywa w trakcie skanowania, stanowi więc syntezę dwóch intencji: intencji manifestującego się w obrazie oraz intencji patrzącego. Zatem obrazy nie są „denotacyjnymi” (jednoznacznymi) zespołami symboli (jak choćby liczby), lecz „konotacyjnymi” (wielkoznacznymi): oferują wolną przestrzeń dla interpretacji. Kiedy przesuwający się po powierzchni obrazu wzrok ogarnia jeden element po drugim, wytwarza pomiędzy nimi związki czasowe”.
Pokawałkowane fragmenty obiektów mogą zbudować nowy przekaz z wizji odbiorcy. Staram się stworzyć cyfrową kolorową zagadkę, która powinna sprawić percepcyjną przyjemność. Odbiór, interpretacja i ponowne tworzenie iluzji świata realnego w głowie odbiorcy jest celem moich działań. Nie chcę decydować, na które elementy obrazu ma patrzeć odbiorca. Nie ma jednego wyboru patrzenia. Obrazy pozwalają samodzielnie odkrywać i decydować jak ma je odszyfrować. Chciałbym aby umysł i materia zdefiniowały terytorium, po którym odbiorca będzie się poruszał. Cykl Distortions jest procesem pracy z wizualnością, która polega na analizie, przetworzeniu, i ponownym zakodowaniu. Stawiam pytanie: czy odbiorca może ponownie zintegrować przekaz, aktywując na nowo zakorzeniony sposób odszyfrowania i odbioru? Distortions to również próba odpowiedzi na pytanie postawione przez François Soulanges, czy świat dzieła jest zupełnie oddzielony od realnego.










